Fala koszulek prosto zalewa miasto

ProstoKoszulka
Standard

Miasto zalała fala mody koszulkowej. O co chodzi? Może mi powiecie. Idę do sklepu, goście w koszulkach prosto, na przystanku, goście w koszulkach prosto. Wieczorem zumba. Przebierałam się i zadowolona wychodzę na parkiet Sali gimnastycznej. W wielkim lustrze spoglądam na siebie. Na moich plecach wielki napis PROSTO. Aaaaaa. Ktoś podmienił moją koszulkę!!! Poczułam się jak w orłelowskim 84.  Tylko jedno pytanie chodzi mi po głowie: o co chodzi z tym napisem? Prosto – fala związków frazeologicznych, skojarzeń i symboli zalała mi umysł. Prosta droga, najprostsze wyjście. Coś jest proste więc łatwe. Wracam do domu wykończona. Na przystanku żul prorok: wasza białkowa moda! Zamorduję was wy ku***! Drze się. Na tablicy mesjasza napis: Koniec jest bliski. Prosto do raju. Obłęd.

RPK bluzy nie dla paniusi

rpkbluza
Standard

Teskt od mojej koleżanki Ani M, co myślicie? Ma talent?

RPK z tyłu bluzy groźnie widniało na plecach wysokiego i postawnego młodzieńca. Szedł ulicą. Na głowie kaptur, twarz jeszcze nie zniszczona kolejnym odpalanym papierosem. Szedł spokojnie, patrząc przed siebie, a ja leciałam do domu drugą stroną ulicy, więc mogłam dobrze się mu przyjrzeć. Był przystojny, po krótkim marszu wszedł do sklepu spożywczego, przystanęłam odpalając papierosa. Czekałam na niego –nie wiem po co, ale miałam dziwne przeczucie. Wyszedł ze sklepu z siatką, w której zauważyłam chleb i mleko. Postanowiłam przejść na drugą stronę.

- Hej, kolego masz może ognia?

Zapytałam. Popatrzył na mnie. Miał piękne niebieskie oczy, choć smutne, bardzo smutne. Podał mi zapalniczkę. Skręciłam i odpaliłam papierosa.

- Gdzie się tego nauczyłaś? Ciekawe czemu, każdy facet pyta o to samo.

- Powiem, jeśli powiesz mi, co znaczy to RPK z tyłu bluzy. Razem ponad kilo. Pewnie nie ogarniesz co to znaczy, paniusie mało wiedzą.

Spojrzał smutno.

- Masz racje kilo nigdy nie widziałam, ale chcesz to może nabijemy bletke nie tylko tytoniem. Gość z RPK bluzy pierwszy raz uśmiechnął się.

- Poważnie? Dobra zdzira z ciebie. Innym razem mała, mama na mnie czeka..

Mam nadzieję, że jeszcze go spotkam.

Anna M.

Jak się nazywa ten kawałek, który promuje podróże i koszulki JWP?

jwp
Standard

Jestem ogarnięty w temacie hiphopu. Jeśli chodzi o wszelkie informacje na temat piosenek, artystów, zespołów i płyt, wszyscy znajomi atakują mnie i zasypują pytaniami. Na której płycie był ten kawałek? Z jakiego miasta pochodzi ten raper? Za co ten nie lubi tamtego? Jak to jest, że Ci dwaj nagrywają razem, chociaż są z dwóch różnych miast? – Nie są to dla mnie żadne tajemnice, a znalezienie odpowiedzi również nie stanowi wielkiego wyzwania. Wcale więc się nie zląkłem kiedy podbił do mnie Tomek z pytaniem, czy widziałem już ten teledysk, w których chłopaki z Warszawy podróżują po całym świecie i malują grafitti? Proste, że widziałem, ale było takich kawałków kilka ostatnimi czasy. “No wiesz, ten, gdzie są ubrani w koszulki JWP!”. Uśmiechnąłem się i odpowiedziałem: “Tomek, ale oni na wszystkich klipach ubrani są w koszulki JWP, bo tak się nazywa ich skład i to są tshirty, które sami produkują, więc czemu mieliby ich nie nosić?” Zmieszał się trochę i zaczął denerwować: “Nie przyszedłem do Ciebie, żebyś się wymądrzał, tylko mi pomógł. Cały tydzień szukałem tego klipu, ale nie znam tytułu. Głupio mi trochę, bo nie wpadłem na pomysł, by wpisać w wyszukiwarkę ten napis z koszulki “JWP”. To co, znasz ten kawałek?” Proste, że znałem, to hit ostatnich miesięcy, ale chciałem chwilę chłopaka potrzymać w napięciu. “Tomeczku, wpisz na yt “Tworzymy historię” o ile się nie mylę, to chodziło Ci o ten kawałek”. Ale był zajarany, gdy w końcu znalazł, czego szukał.

Przyciągający wzrok transparent „NEW ERA CZAPKI”

NEczapka
Standard

Wczoraj jechałem metrem i coś nietypowego zwróciło moją uwagę. Czy to tylko moje urojenia, czy faktycznie w metrze pojawiają się co raz to nowe sklepy? Ostatnio powstał tam cud techniki, czyli supermarket na niby. „Niezła jazda” pomyślałem, gdy zobaczyłem go po raz pierwszy. Wzdłuż korytarza, na całej długości, na ścianach są zdjęcia produktów. Można je tam kupić, wystarczy mieć smartphone’a i aplikację. Z resztą dużo by gadać… . W każdym razie wczoraj zauważyłem kolejny nowy sklep. Pewnie w ogóle bym się nim nie zainteresował, gdyby nie wielki transparent „NEW ERA CZAPKI”. Od razu rzucił mi się w oczy, bo zbliża się zima i warto byłoby się zaopatrzyć w jakieś ciepłe nakrycie głowy. Poza tym wszyscy chyba wiedzą, że firma New Era czapki robi najwyższej jakości. Długo się nie zastanawiałem. Kupiłem jedną dla siebie i jeszcze po sztuce dla moich dwóch kuzynów. Przyjeżdżają do nas na święta, więc od jakiegoś już czasu zastanawiałem się, co kupić im pod choinkę. Sporo dobrego może wyniknąć z tych nowych sklepów, które raz po raz powstają w metrze.

Popek kontra Bluzy Prosto

Popek
Standard

Treści zamieszczane na youtube niejednokrotnie rozbawiają mnie do łez. Tak było również, kiedy zobaczyłam filmik skierowany do hipsterów, w wykonaniu Króla Albanii, Popka. Na czerwonym tle, w bliżej niezidentyfikowanym miejscu, poucza on bardziej autorytatywnie niż dydaktycznie o tym, dlaczego hipsterzy powinni schować się w najciemniejszy zaułek ulicy i nie wychodzić z niego najlepiej wcale. „Tak się powinno chodzić po tej planecie!”, uświadamia raper. „Bluzy Prosto, szerokie spodnie, a nie przyciasne, skórzane rurki”. Używa on wiele niecenzuralnych słów, choć w całości uzyskuje dość zabawny efekt. Postać Popka jest dość rozpoznawalna, jednak bluzy prosto kojarzą mi się nie tylko z nim. Prosty, charakterystyczny napis, od dawna jest szczególną marką polskiego rapu. Nic dziwnego, skoro elita polskiej sceny muzycznej tworzyła pod tą banderą. Nie zapomnę, jak mój brat zbierał kieszonkowe z kilku miesięcy by zakupić sobie nową, czerwona bluzę. Młody, czekał na kuriera jak na szpilkach, a kiedy ten zapukał do drzwi, w przedbiegach wyprzedził babcię, by mu otworzyć. Pamiętam doskonale jaki dumny, tego samego wieczoru wyszedł na miasto w swojej nowej bluzie. Tato złości się, że na nowe biurko nakleja bez zastanowienia wlepki. Nawet nie zauważył, że ja okleiłam cały komputer. Przyznam się, że podobają mi się faceci ubrani w stylu z blokowisk